Alfa Romeo
O urodzie tego auta się nie dyskutuje. Te auta są obiektywnie ładne i chyba tylko miłośnicy Volksvagena Golfa mogą temu zaprzeczyć. Oni wolą samochody projektowane ekierką, najlepiej bez użycia choćby cyrkla. Tymczasem 8C Competizione jest wprost zjawiskowa. Niestety miała jeden minus – chciano za nią bardzo dużo. Dlaczego była ? Odpowiedź jest prosta – nie da się już jej kupić! Można by zastosować tutaj przenośnie: „gulasz cielęcy w borowikach też pieści podniebienie. A borowiki możemy znaleźć w lesie.” Dlaczego taka przenośnia została zastosowana, bo tak samo można by porównać Alfę, z tym, że do lasu nie musimy wędrować. Dla tych, którzy się nie załapali, albo nie mieli wolnego pół miliona złotych, jest zdecydowanie dostępna tańsza propozycja: mała Alfa Romeo o trochę ciekawej nazwie MiTo. Nazwa tej wersji wzięła się od dwóch miast, które są ważne dla tej marki. Są to Milano i Torino. Auto to charakteryzuje się okrągłymi reflektorami i charakterystycznym przodem. Jednak to nie wszystko, jak podają specjaliści, MiTo sprawuje się na drodze doskonale, nawet lepiej niż Grande Punto, które powstało na podstawie tego samochodu.